czwartek, 20 lutego 2014

I Konkurs Malarski im. Leona Wyczółkowskiego - Galeria Miejska BWA w Bydgoszczy



Anu i stało się :)

Już w najbliższa sobotę, otwarcie zbiorowej wystawy w bydgoskiej Galerii Miejskiej BWA, czyli 
,,I Konkursu malarskiego im.Leona Wyczółkowskiego" w którym mam przyjemność brać udział.

Do tej pory zastawiam się jakim cudem trafiłem na tą wystawę i o owym cudzie pisze więcej Mr. Freak na swoim bloggerowym poletku i chyba nie ma co więcej dodawać. 



,,All Day Ophelion..."
akryl na kartonie
100x70



Na wystawie będzie można zobaczyć w całej swej okazałości ,,All Day Ophelion'a", którego z największą przyjemnością dedykuje własnie hds'owi, który topił się dla mnie przez cały rok w projekcie pod tym samym tytułem...




Zatem aby sprawiedliwości stało się zadość:

wernisaż wystawy:

22.02.2014. 
(sobota)

Wstęp wolny!




Wystawę oglądać można do końca marca :)




Jest mi niezmiernie miło :)

Ofelion na salonach

W połowie września zeszłego roku razem Kimonkiem zrobiliśmy kanoniczną wersję Ofeliona, czyli taką jaką zawsze sobie wyobrażaliśmy, w konkretnej pozycji i scenerii.
Podczas sesji powstało sporo dokumentacji fotograficznej.
Stała się ona podstawą do stworzenia kolejnego (ileż można?) topielca, wydzierganego czarną łapką Maupecki.

Jakież było nasze zdziwienie, gdy zakwalifikował się on do pierwszego Konkursu Malarskiego im. Leona Wyczółkowskiego, organizowanego przez ZPAP współpracujący z Galerią Miejską BWA w Bydgoszczy.
Akryl na kartonie?... Rzemieślnik bez papieru potwierdzającego bycie Artyśtą?... Maupa z lasu w takim miejscu!?... WTF?!!! Tak zapewne pomyślało parę ludków.
Wielokrotnie powtarzałem w rozmowach, czy w tutejszych wpisach, że takie życzeniowe myślenie niektórych ludzi, że niby stają się kimś, bo mają na to dokument jest dość... zabawne.
Dlatego cieszę się z takiego wyróżnienia ciężkiej harówki Arka, który robi to co lubi najbardziej na świecie, wbrew przeciwnościom losu.

Co prawda nagroda nie zdobyta, ale co sobie powisi na ścianie to nasze.

Serdecznie zapraszam na wernisaż wystawy! 
Wstęp wolny!
Wpuśćmy do tego zatęchłego światka odrobinę świeżego powietrza!
FUN FOR EVERYONE!
<iframe width="450" height="253" src="//www.youtube.com/embed/k85mRPqvMbE" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

środa, 12 lutego 2014

Yellow Muff

"Yellow Muff"
akryl na kartonie
50x40

To już ostatni "chrabąszcz" z kolorowego tryptyku HamKidowego.
Pierwszy był Red Nose, drugi Blue Bird, a teraz Yellow Muff.
Więcej nie będzie!
<iframe width="450" height="253" src="//www.youtube.com/embed/BOA15qs179w" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

czwartek, 9 stycznia 2014

,,Love Is In The Air..." wystawa & aukcja sztuki współczesnej



W końcu słowo ciałem się stało, czyli oczekiwany czas się ziścił :)

17 stycznia 2014 (piątek) o godz. 19.00, odbędzie się wernisaż wystawy 

,,Love Is In The Air: miłość - erotyka - seks"

w warszawskim oddziale Sopockiego Domu Aukcyjnego
Galeria Warszawa
ul. Nowy Świat 54/56

Wystawa potrwa od 18 I do 30 I 2014.

Wystawę sztuki współczesnej o tematyce ,,miłosnej" zakończy aukcja ukazanych dzieł.

Event patronuje Muzeum Erotyzmu.






Na wystawie sztuki współczesnej pojawia się moje trzy chrabąszcze:
dyptyk ,,Gone..." oraz ,,Waterfall"





Zatem już nie mogę doczekać się wydanego katalogu, który zapewne na dniach pojawi się na salonach oddziałów Sopockiego Domu Aukcyjnego w Polsce.






 Zapraszam wtedy :)





eh te wredne HamKidy :P




Blue Bird

Już jutro premiera pierwszej części "Nimfomanki".
To najlepsza okazja do zaprezentowania kolejnej odsłony HamKid'owego cyklu graficznego.
"Blue Bird"
akryl na wytatuowanej skórze
40x40

 "Red Nose", czyli pierwsza grafika z cyklu składał się z 5 odbitek. Trzy na kartkach, jedna na kimonkowej grafice jako jej uzupełnienie (od początku uważałem, że jest niekompletna) oraz jedna na jego czarnym brzuchu.
Minęły 3 miesiące i w miejscu gdzie narodził się Ofelion, powstała druga kalografia i jednak wbrew obawom skończyłem ze smerfnym ogonkiem.
Niestety tym razem brak trwałych odbitek dzieła.
Pozostało tylko kilka zdjęć zrobionych w pięknych okolicznościach przyrody.
Nie znacie dnia ani godziny, gdy HamKid znowu zaatakuje swoimi durnymi pomysłami!
<iframe width="450" height="253" src="//www.youtube.com/embed/i3-qr8wSD-E" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

czwartek, 2 stycznia 2014

ADO... 2014...

ADO 2014.01.01. AV


Czy można dostać w prezencie rok z czyjegoś życia?
Można...
A może jest to gratis tego dodatkowego, gdy ostatnie dni bytu zostaną mi kiedyś policzone?
Może...

klik  &  klik 

Jestem niesamowicie wzruszony i poruszony...
Chyba żadne słowa nie potrafią powiedzieć i ukazać, tego co czuje...
Już dziś tęsknie za Ofelionem a już jutro będę do niego powracać...

Dziękuje...


środa, 1 stycznia 2014

ADO END

Ophelion szczęśliwie dopłynął do celu!
365 dni - 365 zdjęć
Dużo wspomnień, anegdot, poznanych ludzi, dodatkowych zdjęć, kontuzji oraz urazów.
Przyznaję się bez bicia, że jestem bardzo zadowolony z finalnego efektu.
Najbardziej dumny jestem z wystawy "AlterEgo", gdzie wykonałem pierwszy w życiu performance, a zgodnie z tym co obiecałem, do końca roku wytrwałem bez strzyżenia włosów na głowie.

STATYSTYKI:
Łączna ilość wyświetleń zamyka się w około 18400 kliknięć, czyli jakieś 1500 na miesiąc. Pierwsze 3 miesiące się nie liczą, bo o projekcie nie wiedział pies z kulawą nogą, natomiast tylko w grudniu zajrzeliście ponad 3000 razy!

Ulubione zdjęcia:
07.12.2013. - 206
05.09.2013. - 131
17.11.2013. - 127
03.05.2013. - 97
20.12.2013. - 82
21.03.2013. - 72
03.12.2013. - 66
27.11.2013. - 61
13.12.2013. - 60

Zakładki:
Naked month by month - 938
Narcyz oraz About Ophelion - po 814

Kraje:
Polska, Stany Zjednoczone, Rosja, Wielka Brytania, Niemcy, Ukraina, Holandia, Szwecja, Serbia, Norwegia.

Blog ma dwoje oficjalnych obserwatorów, którym chciałbym bardzo serdecznie podziękować!
Tym cichym podglądaczom również dziękuję.
Zdjęcia skomentowano 109 razy.

PODZIĘKOWANIA:
Muzeum Erotyzmu oraz Under the Thach za reklamę.
Znajomym, rodzinie, koleżankom z pracy, a w szczególności Michałowi Buddabarowi za robienie zdjęć.
Stachowi Swobodzie za Topika.
JIM za udostępnienie aparatu.